28.03.2016

Dzwon Islandii, Halldór Laxness



Mamy marzec (w zasadzie jego koniec) a ja stawiam się z kolejną przeczytaną pozycją do odhaczenia w moim tegorocznym wyzwaniu książkowym. Islandzkie czytanki idą mi dobrze, gorzej z wrzucaniem tekstów na bloga. Zauważyliście pewnie, że ilość  tekstów gwałtownie spadła. Ostatnio moje życie stanęło na głowie, pewnie niedługo napisze o tym coś więcej. Póki co, kładziemy na Niebieskim Stoliczku "Dzwon Islandii". Książkę udało mi się zdobyć stosunkowo łatwo, wystarczyła wizyta w bibliotece. Przyznam, że bardzo się obawiałam tej lektury, utwory historyczne potrafią być trudne lub co gorsze - nużące. Po skrajnie przerażający pierwszym rozdziale okazało się, że wcale nie jest tak strasznie a momentami nawet zabawnie :)

18.03.2016

Blogowe pogaduchy, czyli Dzień Kobiet w Rybniku



Nie mam szczęścia do spotkań blogowych. Nie mam i już. Z pięciu, w których bardzo chciałam wziąć udział, udało mi się dotrzeć zaledwie na dwa. Choroba, wyjazd wakacyjny, gwóźdź w oponie - powody można mnożyć. Mam nadzieję, że to nie klątwa i uda mi się wreszcie spotkać z ekipą z Kopalni Śląskich Blogerów i Śląskimi Blogerami Książkowymi – w obu tych grupach jestem niestety tylko duchem. 
 
Koniec smętów. Dotarłam szczęśliwie na BloSilesia, moją relację możecie przeczytać tutaj i ostatnio właśnie na Blogowy Dzień Kobiet. Czy było warto? Zapraszam na krótką relację.

21.02.2016

Islandzkie czytanki - spis recenzji







Dzisiaj wrzucam post organizacyjny. Jako, że moje islandzkie wyzwanie żyje i ma się dobrze, chciałabym zrobić spis recenzji, zarówno moich jak i Waszych,  żeby zebrać wszystko w jednym miejscu. Potraktujmy to jako dodatkową formę mobilizacji! Póki co lista nie jest długa, ale jakoś trzeba zacząć prawda? Przypominam, że wyzwanie ma charakter otwarty, więcej szczegółów tutaj. Wciąż można się przyłączyć. ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...