28 lip 2015

Stoliczku, nakryj się! #1



Jestem dzisiaj w nastroju wybitnie wakacyjnym. Wyjazd coraz bliżej. Ostatnie zakupy, mniej lub bardziej udane próby spakowania namiotu do plecaka i wszechogarniająca gorączka. Nie wiem, jak ja to wszystko ogarnę, ale już nie mogę się doczekać! 

Póki co, wrzucam kilka interesujących zagadnień, na które natknęłam się buszując w otchłani sieci. Myślę, że niektóre linki okażą bardzo przydatne. Jest trochę o blogowaniu (wciąż zgłębiam temat), co nieco o fantastyce i szczypta nauki. Zwłaszcza w astronomii ostatnio wiele się dzieje.




Co mamy dzisiaj na Niebieskim Stoliczku ?



Who am I? - pięć krótkich zdań dla spragnionych refleksji.

Apel o pomoc - wyślijmy książkę lub grę  planszową planszową ciężko chorym dzieciom. Kto lepiej od nas, bibliofilów rozumie jak bardzo powieść czy bajka możesz rozjaśnić smutny dzień?

Kepler-452bczyli Ziemia 2. Planeta porusza się w tzw. ekosferze wokół gwiazdy (Kepler-452) takiej jak Słońce. Co więcej, obiega je w 385 naszych dni! Nigdy nie byliśmy bliżej odkrycia planety bliźniaczej do naszej. Jest prawdopodobne, że po jej powierzchni może swobodnie płynąć woda!

Prawa autorskie - blogerze nie kradnij cudzej pracy. Rzetelny artykuł, który w końcu wytłumaczył mi kiedy mogę "skorzystać" sobie ze świeżo znalezionego zdjęcia w siedzi, a kiedy jest to przestępstwo. Jeżeli zostaniemy przyłapani  to w skrajnym przypadku nasza blog może zostać skasowany lub(całkiem słusznie) autor może zażądać od nas pieniędzy za swoją pracę.

Złodziej twarzy („El Ladrón de Caras”)  -  film krótkometrażowy,  Tematem przewodnim jest śledztwo zmierzające do wytropienia groźnego przestępcy, który kradnie ludziom twarze. Zgrabne  połączeniem kryminału i fantastyki, którego zakończenie wbije Cię w fotel.

8 rzeczy, których nikt mi nie powiedział o blogowaniu - mądry artykuł i bardzo ciekawy blog. Przyda się zarówno początkującym jak i  bardziej zaawansowanym blogerom.

Harry Potter na deskach teatru - najsłynniejszy czarodziej dwudziestego pierwszego wieku doczeka się własnego spektaklu. Strasznie mi przykro, że nie mam szans zobaczy zobaczyć tego na żywo. Rowling sama ma napisać scenariusz więc pewnie będzie warto.

Jestem robotem i mam świadomość - to nie żarty. Przyszłość znana z kartek fantastyki naukowej przestała pukać do naszych drzwi, nareszcie sięgnęła po łom!  Artykuł Gazety Wyborczej.





PODPIS

4 komentarze:

  1. Co do przedwakacyjnego zamieszania, od razu życzę udanego wyjazdu ;)) A jeśli chodzi o linki to tekst o creative commons jest rzeczywiście świetny, zapisuję go sobie do odświeżania co jakiś czas ;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, mam nadzieję wiele zobaczyć ;) Cieszę się, że link sie przydał. Chyba pierwszy raz ktoś opublikował tak kompletny artykuł.

      Usuń
  2. Już o tych prawach autorskich wielokrotnie czytałam, ale ostatecznie zawsze miałam jakieś wątpliwości i w zasadzie nigdy nie korzystam ze zdjęć znalezionych w sieci. Wszędzie (tj. nie tylko na blogu, ale i w prezentacjach szkolnych) wklejam własne, nieudolne, bo nieudolne, ale przynajmniej się nie stresuję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jest chyba najlepiej, przynajmniej można się dzięki temu nauczyć robić zdjęcia. Niedawno zainwestowałam w aparat, więc teraz już muszę się zmobilizować;) Awaryjnie zawsze można skorzystać z wyszukiwarki podanej w przytoczonym artykule.

      Usuń