21 paź 2015

4 wesela, których nie zapomnisz


wesele w literaturze



Motyw wesela w literaturze fantastycznej 


Miłość bywa trudna, ale to nic w porównaniu z kataklizmem jakim jest twór zwany WeseLichem. Osobnik ten lubi wkradać się na imprezy i bawi się na nich, że aż strach! Jak się bawi? Tak, że nie ma szans zapomnieć o imprezie, przez którą się przetoczył. Przekonali się  o tym niektórzy bohaterowie powieści fantastycznych, których niczym te owieczki zagnano na rzeź imprezę. Autorzy, za podszeptem WeseLicha, zgotowali im niesamowite przeżycia i garść atrakcji między tortem, a łapaniem bukietu. 

Co tu dużo mówić, wyczekując na weselne dzwony zapraszam do zapoznania się z 4 mistrzami organizacji przyjęć ślubnych.  Starałam się nie spojlerować, więc nie znajdziecie w poście szczegółów, kto z kim i w którym rozdziale. Mocne wrażenia gwarantowane, ubezpieczenie wskazane.



4 wesela, których nie zapomnisz


Gra o tron 

J.R.R. Martin


Martin znany jest jako organizator co najmniej dwóch niezapomnianych przyjęć weselnych. Mocne emocje i nieoczekiwane zwroty akcji gwarantowane. Wskazane zabranie tarczy, karabinu lub ewentualnie czapki niewidki.   W zasadzie to chyba najlepiej byłoby po prostu zignorować zaproszenia i schować się pod łóżko, może nie zauważą naszej nieobecności... Jeżeli jednak nie uda się wykręcić, a wszelka broń zostanie skonfiskowana, to warto chociaż zabrać na imprezę ukochaną psinę - może ostrzeże nas na czas. Co kupić młodej parze? Idealnie sprawdzi się komplet kamizelek kuloodpornych lub granat dymny.


Harry Potter 

J.K.Rowling


Autorka uległa podszeptom WeseLicha dopiero w ostatnim tomie sagi, ale za to zrobiła to z przytupem. Kto mógł przypuszczać, że kiedy na progu oficjalnej wojny rodzinka stojąca w opozycji do władzy, wydaje huczne przyjęcie z udziałem całej konspiracyjnej śmietanki Anglii, będą kłopoty? Sami widzicie - nie mieliśmy prawa zgadnąć. WeseLicho huczne i magiczne. Piękna panna młoda w rodowym diademie, kilku świrów, pyszne jedzonko i magów ile dusza zapragnie. Warto się pojawić, ale szybkie ulotnienie się jest mocno wskazane. Z czym przyjść? Najlepiej z małą torebką napakowaną sprzętem biwakowym i książkami. Dobre sportowe buty pod sukienką również mogą się sprawdzić.



 Wolha Redna 

O. Gromyko


Tej imprezy zdecydowanie nie chciałabym przegapić.  Skoro samo czytanie spowodowało u mnie niekontrolowane napady śmiechu, to boję się myśleć jak skończyłoby się uczestnictwo... Panie i Panowie oto ślub inny niż wszystkie! Trzymać pannę młodą, żeby nie uciekła, bo bez niej nie będzie zabawy! Co przynieść? Cokolwiek i tak nie jesteśmy w stanie zszokować towarzystwa. Tak można dostać w prezencie trumnę i nawet się tym specjalnie nie zdziwić. Bawiłabym się do białego rana. ;) 




Coś się kończy, coś się zaczyna 

A. Sapkowski


Czy to ptak? Czy to wiedźma na odkurzaczu? Nie, to najsłynniejsza para polskiej fantastyki chce zalegalizować swój burzliwy związek. To, że cykl o Wiedźminie zakończył się tak jak się zakończył, jeszcze nie oznacza, że ma nie być imprezy!  WeseLIcho już zaciera łapki. Lista gości zaginęła? Nie szkodzi, od czego ma się przyjaciół? Jaskier zaprosi wszystkich, więc tym samym nikt nie poczuje się urażony.  Chwila, czyli my tez możemy poczuć się zaproszeni! Co to był za ślub! Nie wolno zapomnieć chusteczek. 

Ciesze się, że swoje wesele mam już dawno za sobą, bo pewnie miałabym koszmary:)


Macie swoje ulubione, książkowe wesele? Jakie?

PODPIS

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz