24 paź 2015

Kto pyta nie błądzi, czyli co na stoliczku piszczy


Celem ożywienia jesiennej atmosfery postanowiłam podzielić się z Wami kilkoma prywatnymi szczegółami z życia. Za wytypowanie do tagów dziękuję Zenacie i Adze A Ja jak zwykle  psuję  zabawę i nie nominuję nikogo. Jeżeli macie ochotę odpowiedzieć na któreś z pytań - nie krępujcie się ;)




1. Co skłoniło cię do założenia bloga?



Nie co, a kto! Mąż zarzucił mi, że nie jestem w stanie wytrzymać miesiąca bez czytania książek. Ha! Ja nie dam rady?! Mam swoją godność, więc trzęsącą się ręką podniosłam  rękawicę. Czerwiec  miał  być (i faktycznie był) miesiącem bez książki. 17 dnia, tego mrożącego krew w czytelniczych żyłach wyzwania, opublikowałam na Niebieski Stoliczku pierwszy wpis. Chyba na takiej zasadzie działają nałogowi palacze - z braku tytoni palą herbatę.


2. Gdzie widzisz siebie za 10 lat?

Na biwaku, przy ognisku (palniku gazowym?) z moją rodziną. Przebywamy w jakiejś głuszy, otoczeni dziką przyrodą. Jesteśmy wykończeni fizycznie po długim zwiedzaniu nieznanego zakątka, ale psychicznie spokojni jak nigdy. Nareszcie jest czas żeby razem pomilczeć. Tak, w plecaku znalazło się miejsce i dla książki ;) Nikt nie zabrał tabletu, ani innego ustrojstwa. Islandio, co Ty ze mną najlepszego zrobiłaś? 

3. Jaka jest Twoja największa wada?

To ja jakieś mam? No niemożliwe... 

4. Co jest Twoim ulubionym zajęciem?

Maniakalne sprawdzanie, co nowego na moim blogu. Liczę że niedługo mi przejdzie. 


5. Masz ulubioną książkę? Za co ją lubisz?

Poproszę następne pytanie. Ja się nie pytam matek, które dziecko kochają najbardziej. Nie potrafię nawet określić ulubionego autora. Cenię sobie twórczość Lema, Sandersona, Zajdla, Raduchowskiej, Herberta, Rowling, Tolkiena, Rothfuss i całej gamy innych. Mogłabym tak wymieniać bardzo długo.


6. Ulubiony serial lub/i film?

Nie jestem kinomanem, więc może polecę serial. Jedyny jaki teraz oglądam to "Once upon a Time". Nigdy nie wyrosłam z bajek a twórcy dostarczyli mi tutaj trochę nowych, intrygujących ujęć. Niestety serial gdzieś w okolicach 3 serii zaczyna schodzić na psy.

Lubię jeszcze "Dollhouse", szkoda że po drugim sezonie nie wznowiono produkcji. Moim zdaniem rewelacja, niestety ostatni odcinek drugiej serii trochę zatarł dobre wrażenie.


Oba polecam


7. Ulubiona piosenka?



Ja wiem, że obecnie wszystkie przedszkolaki to śpiewają, ale poniższa wersja jest wyjątkowa bo wielojęzykowa.




8. Coś, co mogłabyś jeść codziennie

Nie ma czegoś takiego, monotonia by mnie zabiła. 

9. Jakie jest, według Ciebie, najpiękniejsze miasto na świecie? Czemu?

Miasto z książki J.Dukaja "Córka łupieżcy", ponieważ intryguje i uzależnia bardziej od kawy - żadnym sposobem nie potrafię wyrzucić go z głowy. 

10. Czy potrafiłabyś odciąć się od Internetu na dłuższy okres czasu?

Tak. Tylko bloga byłoby mi szkoda. Ostatecznie spędziłam 15 lat bez Internetu i nie umarłam od tego.

11. Jaki przedmiot jest/był Twoim ulubionym w szkole?

Język angielski. Zawsze wyprzedzałam materiał z powodu zamiłowania do czytania. Kto przeczytał: Czytamy po angielsku. Część I - Wybór lektury i Jak NIE zacząć czytać w oryginale ten wie ;)








1. Czemu czytasz?

Mama mnie nauczyła i jakoś tak zostało. Póki co, nie widzę też innego sposobu, żeby przeżyć więcej niż jedno życie.

2. Inne pasje poza czytaniem.

A wystarczy dobre hobby? Jeżeli tak, to mogę wymienić pisanie tego bloga. Niebieski Stoliczek przynosi mi mnóstwo satysfakcji i każdego dnia uczy czegoś nowego. Trudno o bardziej kreatywne zainteresowanie, każdy bloger na pewno sam to przyzna;)

3. Czy masz jakieś zwierzęta?

Dwa i oba w poniedziałek. Rano mam leniwca, wieczorem - susła.

4. O czym marzysz?

Marzenia to ulotne wizje, staram się raczej mieć plany. Coś się jednak znajdzie;) Chciałabym, żeby ktoś mi wtłoczył do głowy zasady interpunkcji. Najlepiej w jakiś magiczny sposób - inne notorycznie zawodzą. Czytam alarmujące ilości książek. Niestety przecinek i jego miejsce w zdaniu to wciąż dla mnie Enigma .

Odnośnie planów, to mam ich całkiem sporo. Chcę na przykład podszkolić warsztat i wydać książkę z której będę dumna. Najchętniej w tematyce podróżniczej lub (niespodzianka) fantastycznej. Myślę, że reportaż również by mnie usatysfakcjonował. Tak wiem, nie jestem oryginalna, połowa zapalonych czytaczy słyszy z tyłu głowy głosik mówiący „Ty też możesz!”. Tylko że ja to zrealizuję, ponieważ mam lekkie pióra i jestem wytrwała.

5. Jaką książkę najbardziej pragniesz przeczytać?

Tom kończący sagę „Gra o tron” J.R.R. Martina. Póki co wydano pięć z zaplanowanych siedmiu powieści (chociaż niektóre źródła donoszą, że ma powstać dziesięć). Napisanie jednej części zajmuje autorowi kilka lat. Martin urodził się w 1948 roku. Mam szczerą nadzieję, że zarówno ja, jak i on szczęśliwie dożyjemy tej chwili. Czasem wątpię, ale wciąż wierzę.

6. Jaką porę roku lubisz najbardziej i dlaczego?

Początek jesieni. Podoba mi się paleta barw, która dominuje w tym czasie. Poza tym paskudna pogoda sprzyja czytaniu książek.

7. Co zrobiłabyś ukochanemu na śniadanie?

Mój mąż czyta tego bloga, więc chyba muszę uważać co deklaruję. Śniadanka serwuję tylko w niedzielę rano. Może placuszki owsiane z żurawiną?

8. Wolisz góry czy morze?

Obojętnie, tak długo jak podróż zawiera w sobie element dzikiej włóczęgi. Ma być namiot, plecak, mapa, gorący kubek wieczorem i absolutny zakaz używania Internetu w telefonie. Laptop, tablet i inne badziewia zostają w domu. 

9. Ulubiony deser

Koktajl owocowy, najchętniej z truskawek.

10. Co byś zrobiła z wygranym w totka milionem?

A o jakiej walucie mówimy? Trudno powiedzieć, co bym zrobiła. Najprawdopodobniej przepuściłabym na podróże po świecie. Resztę bym zainwestowała. Na szczęście nie mam takiego problemu - nie gram w totka. Kasę na ewentualne kupony odkładam do mentalnej „świnki skarbonki” i wydaję na włóczenie się i książki ;)

11. Twoja największa zaleta

Punktualność. Tak wiem, to archaizm w dzisiejszym świecie. Jestem wdzięczna rodzicom, że mnie jej nauczyli.

Chętnych do poznania mnie lepiej zachęcam do przeczytania postu 10 odpowiedzi na 11 pytań

Chciałabym jeszcze na zakończenie zachęcić do akcji zaduszkowego czytania organizowanej przez Kamę. Święto dyni jest oczywiście bardzo zabawne, ale pamiętajmy, że my Słowianie mamy swoje własne tradycje i to je przede wszystkim powinniśmy promować! Procella już coś zaproponowała. Jeżeli jesteście ciekawi moich propozycji to polecam zajrzeć tutaj 4 najciekawsze książki na Zaduszki.



PODPIS

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz